Witajcie na moim stryszku. W miejscu, gdzie dzielę się z Wami owocami mojej pasji.
Dziękuję,że przyszliście. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawicie po sobie ślad. Edyta

środa, 8 kwietnia 2015

                Przesilenie wiosenne            
                                             
Po świątecznych szaleństwach, na szczęście krótkich czas wrócić do rzeczywistości.
Aura nie dopisuje, ale z dnia na dzień coraz bliżej lata. I to jest pocieszające.
Ostatnio trochę się rozleniwiłam w robieniu decu, no normalnie nic mi się nie chce.
Warsztacik zakurzony stoi u kącie i czeka na lepsze czasy.
Może brak checi na wszystko to tzw. przesilenie wiosenne, które mija z pierwszymi promieniami słoneczka.
Też tak macie?

Poniżej praca, która zrobiłam jakiś czas temu. Odkurzyłam ją i oto się państwu prezentuje








Pozdrawiam Was wyglądając prawdziwej wiosny

Edyta

9 komentarzy:

  1. u mnie mnóstwo chęci, choć jakoś siły brak:-) Zegar super! Zachwycił mnie! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w szafie ze dwie takie tarcze od zegarów, które kupiłam okazyjnie, a okazało się, że nie działają. Czas coś z nimi zrobić, bo dotychczas za bardzo przypominają mi o chybionym zakupie. Przejrzałam twoje prace, dużo inspiracji, jak dla mnie.
    www.worldbyholly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny zegar. Bardzo klimatyczny :) U mnie czasu i sił brak...

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny zegar, bardzo ładnie wykonany

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj też tak mam, niestety. Piękny zegar
    v.

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie, chęci to może i są... tylko mocy przerobowych jakby ubyło.... ;-D
    ukradł ktoś czy jak...

    fajniutki "medalionowy" zegar, z klimatem :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zegar bardzo mi się podoba, jest bardzo klimatyczny :)
    ja jak tylko wychodzi słonko i jest cieplej to od razu mam więcej energii i chęci do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny! Bardzo w moim klimacie! Te damy są bardzo urokliwe, piękna praca!

    OdpowiedzUsuń